Do zrobienia łazika potrzebne będą:
* pudełko po lodach lub inne opakowanie
* śrubki z nakrętkami
* nakrętki po mleku
* folia aluminiowa lub farby do udekorowania pojazdu
Dziurki w nakrętkach i pojemniku robiłam gorącą śrubką, zagrzaną w ogniu na kuchence gazowej.
Śrubkę trzeba przytrzymać szczypcami lub kombinerkami w ogniu, a później gorącą wsunąć w plastik.
Koła łazika mozna mocować na różne sposoby. Śrubki można wsadzić od środka pudełka lub od zewnątrz. Wsadzanie śrubek od środka i zakręcanie na zewnątrz jest łatwiejsze.
Nasze dziurki są wąskie i dopasowane do śrubki. Mateusz wyjmując śrubkę z nakrętki, musi ją wykręcać. Po jakimś czasie pewnie powiększę dziurki, bo podczas jazdy pojazdu śrubki się odkręcają i koła wypadają, ale teraz ćwiczymy chwyt pęsetkowy. Na szczęście Mateusza bardziej interesuje rozkręcanie pojazdu niż sama jazda.
Sama nakrętka ze śrubką jest świetną zabawką, więc zanim zrobicie jakieś pojazdy, to proponuje pobawić się najpierw tym zestawem.
My chcieliśmy łazik, więc pudełko musiało mieć kwadrat w podstawie. Nie jest ono jednak najlepsze, bo ściany boczne nie są nachylone do podstawy pod kątem prostym i koła delikatnie są przechylone. Jeśli robicie zwykły samochód, to możecie użyć pudełka o podstawie prostokątu, a wsród tych są z prostopadłymi ścianami.
Śrubki w nakrętkach tak mi się spodobały, że będziemy ich często używać. Już mam pełną głowę pomysłów, tylko śrubek brak ;(